top of page

Pies i dziecko na wspólnym spacerze

Mam dwoje dzieci w wieku 8 i 10 lat, mam też niewielkiego psa.


Często słyszę pytanie, czy moje dzieci samodzielnie wyprowadzają Marcię na spacer. A gdy pada odpowiedz - zazwyczaj spotyka się ona z wielkim zdziwieniem. Gdyż odpowiedz brzmi: „nie, moje dzieci same nie wychodzą z psem na spacer”.

I jeszcze pewnie przez jakiś czas nie będą tego robić. Owszem, prowadzą psa na smyczy podczas naszych wspólnych spacerów, ćwiczą z psem, bawią się z psem, robią to wszystko jednak zawsze pod nadzorem kogoś dorosłego.


A przecież wszyscy wiedzą, że dziecko na spacerze z psem nie jest wcale zaskakującym widokiem, a większość ludzi sądzi, że w takiej sytuacji nie ma nic nadzwyczajnego ani złego. Samodzielne dziecko to marzenie każdego rodzica a wszyscy psychologowie doradzają, by dzieci uczyć od najmłodszych lat poczucia obowiązku, odpowiedzialności i empatii. Idealnym obiektem do nauki tych cech u dziecka wydaje się być pies. Często też same dzieci, które próbują namówić rodziców na kupno czworonoga deklarują, że będą samodzielnie wyprowadzać ukochanego zwierzaka. Oczywiście, można się z tym zgodzić, jednak pod warunkiem, że wycieczka psa i dziecka będzie odpowiednio przemyślana i nadzorowana.


Wyprowadzanie psa na spacer może wydawać się prostym zadaniem, jednak wiąże się z wieloma odpowiedzialnościami i potencjalnymi zagrożeniami, które mogą być trudne do opanowania przez dzieci. I dlatego właśnie chciałabym Wam przedstawić kilka powodów, dla których, według mnie, dzieci nie powinny same wyprowadzać psów na spacer:


1. Psy, zwłaszcza większe i silniejsze, mogą łatwo przeważyć i pociągnąć dziecko, co może prowadzić do upadków i urazów. Dzieci mogą nie być w stanie utrzymać psa na smyczy, jeśli ten nagle się wystraszy, zobaczy innego psa lub zwierzę i zacznie gwałtownie ciągnąć. Ten przykład znamy z własnego doświadczenia - Marena kiedyś przestraszyła się petardy i pociągnęła mojego syna w stronę ulicy. On nie chciał wypuścić smyczy (bo bał się o psa) i gdyby nie moja interwencja - mogłoby się to źle skończyć.


2. Wyprowadzanie psa wymaga umiejętności panowania nad nim w różnych sytuacjach, takich jak mijanie innych psów, ludzi, rowerzystów czy samochodów. Dzieci mogą nie mieć wystarczającego doświadczenia, aby odpowiednio zareagować na nieprzewidziane sytuacje, które mogą wystąpić podczas spaceru (np. zdarzenie, które spowoduje agresywne zachowanie psa). Wtedy zagrożone może być zarówno dziecko, pies jak i osoby trzecie. Pies (nawet nieumyślnie) może wyrządzić szkodę dziecku lub innej osobie. Ponadto dziecko nie zawsze jest w stanie poświęcić wystarczająco dużo uwagi psu, może nie dostrzec np. że zwierzak wybiegł na ulicę lub zjadł coś trującego. Czasem dziecko nie potrafi zapobiec grożącemu niebezpieczeństwu, a w stresie może reagować nierozsądnie.


3. Dzieci same na spacerze mogą być narażone na różne niebezpieczeństwa, w tym konfrontacje z nieznajomymi, trudności z orientacją w terenie czy wypadki drogowe. Skupienie się na prowadzeniu psa może odwracać ich uwagę od otoczenia i potencjalnych zagrożeń.


4. Dzieci mogą nie być w stanie prawidłowo odczytywać sygnałów i zachowań psa, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Na przykład, mogą nie zauważyć, kiedy pies jest zestresowany, przestraszony lub agresywny, co może skutkować nieprzewidzianymi reakcjami ze strony zwierzęcia. Brak zrozumienia podstawowych sygnałów wysyłanych przez zwierzaki powoduje, że większość dzieci nie ma najmniejszych oporów, by pozwalać swojemu pupilowi na podchodzenie do innych, zupełnie obcych psiaków. Przypadkowe spotkania z nieznajomymi psami mogą skończyć się nieciekawie a nasze dziecko najprawdopodobniej nie będzie umiało odpowiednio zareagować w sytuacji kryzysowej.


5. W wielu miejscach właściciele psów są prawnie odpowiedzialni za wszelkie szkody wyrządzone przez ich zwierzęta. Jeśli dziecko nie będzie w stanie kontrolować psa, może dojść do sytuacji, w której pies wyrządzi szkodę osobie trzeciej lub innemu zwierzęciu, co może mieć konsekwencje prawne.


6. Wyprowadzanie psa na spacer to nie tylko kwestia fizycznej aktywności, ale także dbania o jego potrzeby behawioralne i emocjonalne. Dzieci mogą nie mieć pełnej świadomości tych potrzeb i mogą nie być w stanie zapewnić psu odpowiedniego spaceru, który jest dla niego satysfakcjonujący i bezpieczny. Każdy odpowiedzialny opiekun powinien wiedzieć, że spacer nie służy tylko załatwieniu psich potrzeb. Wyjście na dwór to dla zwierzaka okazja eksplorowania i węszenia. Brak zaspokojenia podstawowych potrzeb psa może powodować u niego frustrację, a to pierwszy krok do wielu zachowań niepożądanych!


Dlatego właśnie, choć spacery z psem mogą być wspaniałą okazją do nauki odpowiedzialności i budowania więzi między dzieckiem a zwierzęciem, zawsze powinny odbywać się pod nadzorem dorosłych. Dzięki temu można zapewnić bezpieczeństwo zarówno dziecku, jak i psu, oraz upewnić się, że spacer jest przyjemny i bezpieczny dla obu stron.



To kiedy dzieci powinny zacząć wychodzić samodzielnie z psem na spacer? Gdzie jest ta granica wieku, kiedy „już można”?

Nie mam pojęcia.

Każdy rodzic musi to ocenić sam, biorąc pod uwagę dojrzałość swojego dziecka i psa :)

Ja wiem na razie, że dla mnie najważniejsze jest nauczenie dzieci odpowiednich zasad, jakich powinno przestrzegać na spacerach, wrażliwości na potrzeby psa i jego mowę ciała. Wiem też, że to nie jest łatwe i wymaga czasu. Niedługo pewnie nadejdzie ten moment i pewnie jako pierwsza na spacery będzie chodzić młodsza córka - bo jej sprawia to dużo większą frajdę i ona zdecydowanie ma lepszą relację z Marciakiem ❤️

2 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Spacer dekompresyjny

Spacery dekompresyjne to ostatnio bardzo modne w psim świecie hasło. A czy wiecie co się kryje za tym tajemniczo brzmiącym określeniem? Spacery dekompresyjne to specjalny rodzaj spacerów, które pozwal

Comentários

Avaliado com 0 de 5 estrelas.
Ainda sem avaliações

Adicione uma avaliação
bottom of page